Wielka Brytania: emeryci z niskimi dochodami bez podatku dochodowego

Brytyjski kanclerz skarbu John Healey przedstawi w środę swój pierwszy budżet. Jednym z jego elementów ma być nowa ulga dla emerytów o niskich dochodach, dzięki której podstawowa emerytura państwowa nie zostanie objęta podatkiem dochodowym.
Dlaczego emerytura przekroczy próg podatkowy
Pełna emerytura państwowa w stałej stawce ma od kwietnia wzrosnąć o 3,9 proc., do 13 036,40 funta rocznie. To więcej niż brytyjska kwota wolna od podatku, która wynosi 12 570 funtów. Gdyby przepisów nie zmieniono, osoby żyjące wyłącznie z tego świadczenia formalnie musiałyby płacić podatek dochodowy.
Rząd już wcześniej zapewniał, że nie opodatkuje ludzi, których jedynym dochodem jest państwowa emerytura. Healey ma wyjaśnić, że obietnica zostanie dotrzymana właśnie dzięki nowej uldze dla emerytów z niskimi dochodami. Współpracownicy kanclerza przekonują, że seniorzy w ten sposób unikną obowiązków administracyjnych tylko po to, by zapłacić niewielką kwotę podatku. Ministerstwo finansów nie podało jeszcze szczegółów, w tym tego, ilu emerytów obejmie zmiana.
Budżet bez wielkich ogłoszeń
Źródła w resorcie przyznają, że skala zmian w podatkach i wydatkach będzie mniejsza niż w ostatnich latach, zarówno za rządów Partii Pracy, jak i konserwatystów. Wystąpienie kanclerza ma być dopracowywane niemal do samego momentu wygłoszenia w środę w południe.
Tymczasem opozycja przedstawiła własne propozycje:
- Konserwatyści chcą obcięcia podatków ekologicznych, biurokracji i świadczeń, by obniżyć rachunki za energię.
- Reform UK proponuje 60 posunięć, które według partii pobudzą rynek pracy. Wśród nich jest zgoda na kontrowersyjne złoże ropy Rosebank, które – jak się nieoficjalnie mówi – popiera także Healey.
- Liberalni Demokraci, ustami Daisy Cooper, chcą nowego partnerstwa z UE w zakresie wzrostu gospodarczego i obronności, w tym powrotu do jednolitego rynku.
- Zieloni w liście do kanclerza, podpisanym m.in. przez lidera partii Zacka Polanskiego, postulują sfinansowanie pomocy przy rachunkach za energię dzięki zniesieniu ulgi podatkowej dla centrów danych.
Co to oznacza dla polskiego czytelnika
Zmiana dotyczy brytyjskiego systemu podatkowego i nie ma bezpośredniego wpływu na przepisy w Polsce ani w Unii Europejskiej. Warto jednak wiedzieć, że problem, z którym mierzy się Londyn, wynika z połączenia rosnących świadczeń z nieruchomym progiem podatkowym. W Polsce kwota wolna wynosi 30 tys. zł, a emerytury podlegają opodatkowaniu na ogólnych zasadach, więc debata przebiega inaczej.
Propozycja może mieć znaczenie praktyczne dla Polaków, którzy pracowali na Wyspach i odbierają tam lub będą odbierać państwową emeryturę. Na razie nie wiadomo jednak, jak dokładnie ulga zostanie skonstruowana ani kogo obejmie, bo Skarb Państwa nie ujawnił szczegółów. Osoby, których to dotyczy, powinny poczekać na oficjalne przepisy i komunikaty brytyjskiego urzędu skarbowego, zanim zaczną cokolwiek planować.
Źródło: BBC News – „Healey to shield low-income pensioners from income tax in the Budget”








